Menu / szukaj

Czyżby byli radni niechętni budowie bloku w Błaszkach?

Takie oto pytanie nasuwa się po przeczytaniu informacji zamieszczonej na profilu fb przez jednego z radnych miejskich w Błaszkach. Oj, nieładnie, bo ludzie czekają na mieszkania w Błaszkach i inwestor blok chce budować, a gmina Błaszki nie wyłoży na budowę bloku ani złotówki. To dopiero interes. Powstanie blok, pewnie za kilka milionów złotych z prywatnych funduszy inwestora, a jednak??.są tacy, którym się to nie podoba. Wcześniej oczywiście było, a jakże zawiadomienie do organów ścigania, jakobym sprzyjał takiej inwestycji. A tak sprzyjałem, ale jak najbardziej w sposób prawem dopuszczalny i będę sprzyjał każdej inwestycji, która zwiększy potencjał gminy, a zwłaszcza takiej jak ta, od początku wymyślonej przez obecną ekipę, na gruncie za który gmina jeszcze dostała i będzie dostawała pieniądze przez kilkadziesiąt lat, a który wcześniej stał odłogiem, a przy okazji za pieniądze inwestora powstanie ogólnodostępny parking. No nic tylko mistrzostwo świata, tak samo piękne jak złoto zdobyte przez Naszych siatkarzy podczas dopiero co zakończonych Mistrzostwach Świata. Brawo, brawo, brawo. A radny powinien się wstydzić i to podwójnie, bo nie dość, że kibicuje przeciwko gminie Błaszki, to jeszcze wprowadza mieszkańców w błąd. Otóż, inwestor nie zrezygnował, tylko nie mogąc doczekać się opinii ze spółki Wody Polskie, koniecznej do wydania pozwolenia na budowę dla tej inwestycji, wniosek wycofał i złożył ponownie 26 września 2018 roku. Zrobił to dokładnie w dniu w którym kłamliwe informacje radnego poszły w świat. Dobrze, że poczytność wspomnianego profilu nie jest duża, to i szkody wielkiej radny nie zrobił?..ale niesmak pozostanie na długo.

Karol Rajewski